Alfabet




Wymiar sprawiedliwości

Polski rząd nie realizuje jednego ze swoich najważniejszych zadań – w naszym Kraju wymiar sprawiedliwości de facto nie funkcjonuje. Główne objawy tego stanu rzeczy to masowo produkowane powielaczowe prawo, którego nie sposób w pełni przestrzegać, omnipotencja władz ustawodawczych, które chcą w najdrobniejszych szczegółach regulować wszystko i wszędzie a przede wszystkim ciągnące się latami procesy, które pozbawiają Obywateli jednego z podstawowych praw – prawa do szybkiego procesu i rozstrzygnięcia sporu.


W toku wielu prac w Centrum niemal zawsze trafiamy w to samo miejsce – niemożność praktycznego rozwiązania problemu z powodu niewydolnego wymiaru sprawiedliwości, który nie jest w stanie w rozsądnym terminie rozstrzygać sporów między Obywatelami czy przedsiębiorstwami.
 
Świadomość tego stanu rzeczy powoduje, że kolejne rządy i parlamenty tworzą szczegółowe prawa, których liczba powoduje, że praktycznie nikt nie jest w stanie go w pełni przestrzegać, co z kolei rodzi pogardę dla prawa i powoduje, że nie cieszy się ono respektem i poważaniem.
Jesteśmy przekonani, że dzisiejszy świat jest tak złożony, że nie tylko nikt nie jest w stanie go w pełni opisać, ale nawet pojąć. Zmiana stała się czymś stałym – regułą, a nie wyjątkiem. Żadne sztywne i szczegółowe prawa – choćby tworzone przez samych geniuszy – nie są w stanie za tym nadążyć. Jesteśmy również przekonani, że sytuacja zabrnęła już tak daleko, że żadne reformy nie są możliwe. Kosmetyczne reformy będą tylko pogarszać istniejący stan rzeczy, jeszcze bardziej go komplikując i wydłużając procedury. Jesteśmy przekonani, że zauważalną dla Obywateli poprawę można osiągnąć tworząc system wymiaru sprawiedliwości od początku. Skoro „usprawnianie” istniejącego systemu od 20 lat nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, należy przestać „usprawniać” ten system, lecz go zmienić.

FUNDAMENTALNA ZMIANA PODEJŚCIA DO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
Postulujemy wprowadzenie rozwiązań znanych prawu anglosaskiemu, które ułatwiają prowadzenie spraw i zwiększają stopień zaufania obywateli do wyroków sądowych, jak wybieralność niektórych sędziów i prokuratorów oraz radykalna zmiana sposobu finansowania i funkcjonowania sądownictwa.
 
W SZCZEGÓLNOŚCI NALEŻY ROZWAŻYĆ:

A. W PROCEDURACH SĄDOWYCH
1. Podział wagi spraw w każdym rodzaju sądownictwa (cywilnym, gospodarczym, karnym) na wzór amerykański na „małe sprawy” (ang. misdemeanors i Small Claim Court) i „poważne” (ang. felony) i rozpatrywanie ich wg odrębnych procedur.
2. „Małe sprawy” (np. spory cywilne lub gospodarcze o wartości sporu do 30 tys. PLN) rozpatrywane powinny być przez jednego zawodowego sędziego, a „sprawy poważne” przez trzech zawodowych sędziów. Likwidacja instytucji ławników.
3.Wprowadzenie amerykańskiej zasady „trail” – proces zaczyna się i jest prowadzony dzień po dniu aż do wyroku, choć większość „małych spraw” powinna być rozpatrywana na jednym posiedzeniu.
4. Likwidację anachronicznego systemu doręczeń sądowych. Wezwania powinna dostarczać policja lub doręczyciel sądowy wyłącznie stronom postępowania.
5. Przerzucenie na strony postępowania obowiązku powiadamiana i obecności w sądzie swoich świadków, pod groźbą nieuwzględnienia ich zeznań oraz dostarczenia dowodów. Sąd jest powołany do rozstrzygania sporów i wymierzania sprawiedliwości, a nie do czynności organizacyjnych.
6. Likwidacja pisemnego protokołowania rozpraw na rzecz ich rejestracji dźwiękowej.
7. Zróżnicowanie kosztów sądowych: w sytuacji zawarcia ugody pomiędzy stronami, którą zatwierdza sąd – niskie koszty, i wysokie koszty sądowe w przypadku prowadzenia procesu.
8.W sprawach karnych wprowadzenie obowiązku wniesienia przez prokuraturę aktu oskarżenia nie później niż w 3 miesięcy po przedstawieniu podejrzanemu zarzutów.
 
B. W ORGANIZACJI SĄDÓW:
9. Włączenie Trybunału Stanu, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego w struktury Sądu Najwyższego.
10. Mianowanie Sędziów Sądu Najwyższego na czas nieokreślony (do dobrowolnego przejścia na emeryturę lub śmierci sędziego).  
11. Radykalną zmianę polityki płacowej, tak żeby zawód Sędziego był ukoronowaniem kariery prawniczej.
12. Przeznaczenie wpisów i opłat sądowych w całości na funkcjonowanie sądownictwa.

C. W ZASADACH TWORZENIA PRAWA:
13. Uniemożliwienie parlamentarzystom wnoszenia poprawek do ustaw zgłoszonych przez rząd, chyba, że zostaną przez rząd zaakceptowane w formie autopoprawki.
14. Wprowadzenie zasady, że prawo zaczyna obowiązywać pod warunkiem zatwierdzenia go przez parlament kolejnej kadencji, chyba, że zostanie uchwalone większością co najmniej 2/3 głosów.
 Jesteśmy przekonani, że postulowane zmiany są pożyteczne i możliwe. Utrzymywanie obecnego systemu praktycznie unicestwia rozwój naszego kraju. Koszty braku rozstrzygnięć sądowych idą w miliardy złotych. Masowa produkcja prawa powielaczowego, w którym trudno zorientować się już nawet zawodowym prawnikom, podważa autorytet Państwa i bynajmniej nie skłania obywateli do jego szanowania i przestrzegania.
Działania polityków, ich kuriozalna licytacja na ilość aktów prawnych, które wnoszą do parlamentu, powoduje, że system prawny ulega inflacji. Wyjściem z tej sytuacji jest przywrócenie w polskim wymiarze sprawiedliwości elementarnego zdrowego rozsądku.
 

Komentarze

2010-02-07 20:22:18 | Marcin Golec
Na początku, aby zaznaczyć że jestem choć trochę kompetentny do komentowania tego tematu, to przyznam się, że jestem studentem V roku prawa.
Co do pktów 1-8 w zupełności się zgadzam i po części coś w tych kwestiach się zmienia, np. nagrywanie rozpraw, jednak bardzo powoli i niewiele.
Nie rozumiem zupełnie idei punktu nr 9. Takie przesunięcie byłoby czysto organizacyjne, nie usprawniło działania tych Sądów i Trybunałów i prawdopodobnie nie dałoby też żadnych oszczędności.
Co do punktu nr 10 – obecnie sędziowie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego są mianowani dożywotnio, kadencyjność sędziów Trybunału Stanu i Trybunału Konstytucyjnego wynika z innego charakteru tych instytucji i sprawdza się całkiem nieźle.
Co do nr 11. Dzięki Bogu w 2009 r. zmieniły się zasady wynagradzania wszystkich sędziów, prokuratorów i referendarzy i nie są już zależne od kwoty bazowej z ustawy budżetowej. Niestety same mnożniki ciągle są niskie.
Nr 12. Obecnie opłaty sądowe i wpisy w Polsce są jedne z najwyższych w Europie, a i tak pokrywaja tylko 40% kosztów funkcjonowania sądownictwa.
Z punktem 13 zgadzam się w 100%, ale do tego żeby punkt 14 miał sens należałoby dużo więcej zmian w stanowieniu prawa wprowadzić.
Proszę zwrócić uwagę, że najlepsze prawodawstwo miała Rzeczpospolita w latach 1926-39, ponieważ ustawy pisali wybitni prawnicy w Komisjach Kodyfikacyjnych, a nie głosował nad nimi parlament, bo wprowadzano je jako rozporządzenia Prezydenta z mocą ustawy (lata 1926-35) bądź jako dekrety Prezydenta (lata 1935-39).



Dodaj Komentarz

Dla mediów | In English

hosting: Hostersi | partner w internecie: OS3 multimedia