Przemówienie na Konwencji Partii Konserwatywnej, 10 października 1986

Konserwatywna rewolucja vs. etatystyczny marazm
Żadna koncepcja rządzenia demokratycznym krajem nigdy nie przeszła równie uczciwego i długiego testu jak brytyjski socjalizm. A jednak eksperyment ten okazał się być całkowitą porażką. Zamiast zmniejszać dystans dzielący nas od głównych rywali systematycznie go powiększał, aż do roku 1979 zapracowaliśmy na przydomek „chorego człowieka Europy”. Leczyć brytyjską chorobę socjalizmem to tak, jakby leczyć białaczkę pijawkami.
Wspomnienia „Lata na Downing Street”

Moment dojścia Margaret Thatcher do władzy był przełomem w dziejach zachodnich demokracji. Utworzony 4 maja 1979 roku (na 20 miesięcy przed zaprzysiężeniem Ronalda Reagana) rząd Partii Konserwatywnej stał się pionierem w przełamywaniu obowiązującego od zakończenia II wojny światowej monopolu keynesistów na kształtowanie polityki gospodarczej i społecznej wolnego świata. Zmiany wprowadzone przez torysów w radykalny sposób zrywały z etatystycznym modelem państwa, które święciło triumfy podczas powojennych „wspaniałych trzydziestu lat”. Jednakże dekada lat siedemdziesiątych w dosadny sposób ukazała niewydolność systemu, którego fundamenty budowała dotąd zarówno lewica, jak i ówczesna prawica. Konserwatywna i wolnorynkowa rewolucja lat osiemdziesiątych, zapoczątkowana w Wielkiej Brytanii, stała się odpowiedzią na gospodarczy, społeczny i polityczny kryzys Zachodu: stagflację, ferment ideologiczny oraz agresywną postawę Związku Sowieckiego.
Pomimo wyraźnego upadku socjalistycznego etatyzmu, do chwili przejęcia władzy przez Margaret Thatcher nikt nie odważył się przeciwstawić socjalistycznej ortodoksji. Pod presją lewicowych intelektualistów Europa Zachodnia brnęła w ślepą uliczkę zadłużenia, inflacji i bezrobocia. Wielka Brytania, najbardziej w tej części świata zaawansowana we wdrażaniu etatystycznych idei, traciła gospodarczy dystans wobec swych sąsiadów. W 1979 roku dochód na mieszkańca wynosił na Wyspach jedynie 76,4 % odpowiedniego wskaźnika w RFN. Biorąc pod uwagę niezwykle trudną sytuację wyjściową, dokonania Żelaznej Damy, oparte na niezwykłej sile woli i wytrwałości, zasługują na tym większy podziw.

Wolność ekonomiczna
Wyobraźcie sobie lewicowego aktywistę rozmawiającego z pełnym nadziei uchodźcą z totalitarnego kraju. „A więc chciałbyś zatrzymać dla siebie więcej pieniędzy, które zarabiasz? Hmm, obawiam się, że to bardzo samolubne. Będziemy musieli cię opodatkować. Chcesz sprawować kontrolę nad swoją firmą? Niestety, przejmie ją państwo. Chciałbyś decydować do której szkoły wysłać swoje dziecko? To tworzyłoby podziały, więc to my wybierzemy za ciebie”.
Przemówienie na Konwencji Partii Konserwatywnej, 13 października 1989

Jednym z naczelnych celów Margaret Thatcher było ponowne oddanie obywatelom kontroli nad ich pieniędzmi.
Hasło kampanii wyborczej torysów z 1979 roku „Labour doesn’t work” było nie tylko politycznym atakiem na rządzącą Partię Pracy, ale też na system, w którym socjalne państwo dominowało w życiu gospodarczym Wielkiej Brytanii. Odejście od interwencjonizmu, ścisła kontrola podaży pieniądza i ograniczenie wydatków publicznych były pierwszym tego typu w świecie zachodnim radykalnym zerwaniem z keynesistowską praktyką. Nowatorska polityka ekonomiczna konserwatywnego rządu, która od samego początku opierała się na teoretycznym fundamencie monetaryzmu, pozwoliła Wielkiej Brytanii odzyskać prymat w dziedzinie innowacji gospodarczej.
Thatcher osiągnęła sukces, gdyż udało jej się na nowo wyzwolić ducha przedsiębiorczości w tradycyjnie kreatywnym społeczeństwie brytyjskim. Podkreśla się też, że jako jedna z pierwszych zrozumiała ona zachodzącą w latach osiemdziesiątych zmianę gospodarczą, wynoszącą na szczyt piramidy ekonomicznej struktury oparte na wiedzy i kapitale ludzkim. Nie przypadkiem podporą jej rządów stały się południowe regiony Anglii, najbardziej posunięte w procesie deindustrializacji.

Wolność indywidualna i minimum państwa
Poszukujemy społeczeństwa, w którym ludzie swobodnie podejmują decyzje i biorą za nie odpowiedzialność. W którym wynagrodzenie zależy od indywidualnych wysiłków. W którym jednostki mają realny wpływ na własny sukces. W którym siłą napędową w miejsce rządowego dyktatu jest prywatna inicjatywa.
Z przemówienia na konferencji małego biznesu, 8 lutego 1984

Poszerzenie zakresu indywidualnych swobód obywatelskich to, obok liberalizmu gospodarczego, fundament thatcheryzmu.
Dla Margaret Thatcher swoboda zawsze szła w parze z odpowiedzialnością osobistą. Na skali, gdzie na jednym końcu mieści się ingerencja państwa w życie ludności, a na drugiej dominuje wolność jednostki, jej kolejne gabinety przesunęły środek ciężkości w kierunku wolności i odpowiedzialności. Ta tendencja utrwaliła się w świadomości zarówno polityków, jak i obywateli, dzięki czemu dziś nikt jej nie podważa.
Sztandarowym przykładem polityki zwiększania swobód indywidualnych był ogłoszony w 1980 roku program nabywania mieszkań komunalnych przez ich dotychczasowych lokatorów. Cena wyjściowa odpowiadała wartości rynkowej lokalu, jednak pomniejszana była następnie o skumulowaną wartość czynszu, płaconego przez najemcę na przestrzeni lat do momentu dokonania zakupu. Dzięki zastosowaniu tak obliczonej ulgi, program „Right to Buy” zyskał ogromną popularność, a w latach 1980-1998 w Zjednoczonym Królestwie sprzedano około 2 miliony domów i mieszkań.


Prywatyzacja
Od Francji do Filipin, od Jamajki do Japonii, od Malezji po Meksyk, prywatyzacja jest w ofensywie. Nasza pionierska polityka rozprzestrzenia się po całym świecie…
Przemówienie na Konwencji Partii Konserwatywnej, 10 października 1986

Brytyjski „chory człowiek Europy” wiele ze swych dolegliwości zawdzięczał niewydolnemu sektorowi publicznemu, który sprawował kontrolę nad gałęziami gospodarki, uważanymi w latach czterdziestych i pięćdziesiątych (gdy dokonywano masowych nacjonalizacji) za „strategiczne”. Jednakże 30 lat później sektory te były bardziej balastem niż kołem zamachowym gospodarki.
Jak wiadomo, podstawowym założeniem prywatyzacji jest zwiększenie efektywności, wydajności i poziomu innowacyjności przedsiębiorstw, co prowadzi do wzrostu zatrudnienia i pomnożenia bogactwa. Konkurencja rynkowa jest również korzystna z punku widzenia konsumentów, gdyż wymusza nieustanne podnoszenie poziomu usług.
Rząd Thatcher sprywatyzował większość sektora państwowego oprócz kolei i gazu. Udział firm państwowych w kluczowych wskaźnikach, który w 1979 r. wynosił 8% dla zatrudnienia, 10% dla produkcji i 16% dla inwestycji zmniejszył się do kilku procent w 1992 roku. Za kadencji Żelaznej Damy liczba pracowników zatrudnionych w sektorze publicznym spadła o prawie dwa miliony (z siedmiu do pięciu). Najczęściej wykorzystywaną metodą prywatyzacji była publiczna emisji akcji na giełdzie. Równocześnie postępowała deregulacja i demonopolizacja rynku paliwowego, finansowego, telekomunikacyjnego, energetycznego i usług komunalnych. Mieszane formy publiczno-prywatne zaimplementowano też w sferach tradycyjnie należących do kompetencji państwa, jak choćby ochrona zdrowia. Działania te przyczyniły się do obniżenia cen i zmniejszenia zadłużenia długu publicznego Zjednoczonego Królestwa.


Restrykcyjna polityka budżetowa
Polityka mojego rządu nie opiera się na wielkich teoriach ekonomicznych, ale na racjonalnych zasadach, wpajanych od urodzenia milionom ludzi: uczciwa płaca za uczciwą pracę; nie żyj ponad stan; oszczędzaj na czarną godzinę; spłacaj swoje zobowiązania.
20 września 1981

Prostota strategii gospodarczej Żelaznej Damy wydaje się dziś oczywista, jednak gdy thatcherowski gabinet wprowadzał jej najważniejsze zręby, spotkał się z gwałtownymi protestami intelektualistów: w 1981 roku 364 ekonomistów ogłosiło publicznie swój sprzeciw.
Determinacja nowej premier okazała się jednak silniejsza. Radykalnym reformom sprzyjały potrzeby chwili. Na początku urzędowania najważniejszym zadaniem Żelaznej Damy było poskromienie szalejącej inflacji, która w latach siedemdziesiątych osiągała 25%. W połączeniu z wysokimi podatkami bezpośrednimi powodowało to stagnację dochodów ludności i występowanie luki kapitałowej w sektorze przedsiębiorstw. Aby zmniejszyć podaż pustego pieniądza podniesione zostały stopy procentowe; w sferze polityki fiskalnej nacisk położono na pośrednie formy opodatkowania. Wzrost VATu do 15% zrekompensowano jednakże obniżeniem i spłaszczeniem podatków dochodowych, w tym obniżeniem najwyższej stawki do 40%. Krótkoterminowo przyczyniło się to do wzrostu inflacji i bezrobocia, jednak pierwsze pozytywne skutki podjętych działań można było zaobserwować już w 1982 roku, kiedy to wskaźnik inflacji spadł poniżej 10%.
Następne lata przyniosły kolejne reformy edukacji, służby zdrowia i systemu świadczeń socjalnych, gdzie wprowadzone zostały elementy wolnorynkowej konkurencji i współfinansowania z środków niepublicznych.
Owoce wysiłków z pierwszej i drugiej kadencji rząd torysów zbierał w kolejnych latach. Odniesione na fali gospodarczego boomu zwycięstwo wyborcze 1987 roku sprawiło, że Margaret Thatcher stała się najdłużej urzędującym brytyjskim premierem od lat dwudziestych XIX wieku, a także pierwszym od 1865 roku, który wygrał trzy kolejne wybory.

Dla mediów | In English

hosting: Hostersi | partner w internecie: OS3 multimedia